Informacje lokalne
Radni SLD: Oddajmy decyzję w ręce Białostoczan 08.01.2009

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w nowej siedzibie SLD w Białymstoku przy ul. Marjańskiego 3, radni Rady Miasta Białegostoku zrzeszeni w Klubie Radnych SLD przedstawili szczegóły swojego stanowiska w sprawie ewentualnego plagiatu logo kampanii promocyjnej „Wschodzący Białystok” przez „grupę Eskadra”.
Przypomnijmy: kilka dni temu podlaskich internautów zastanowiła zbieżność pomiędzy oficjalnym logo Białegostoku przedstawionym przez „Grupę Eskadra” z symbolem używanym przez jedną z nowojorskich organizacji GLBT. Wskazywano na podobieństwo symbolu Słońca, wpisanie w jego tarczę zarysu granic miasta, kolorystykę, a nawet podobieństwo czcionek.
Popierany przez Platformę Obywatelską Prezydent Białegostoku, Tadeusz Truskolaski, zlecił przygotowanie dwóch, niezależnych od siebie opinii prawnych, które mają przesądzić, czy doszło do splagiatowania logo, czy też zbieżność obu znaków jest jedynie przypadkowa. Prace nad opiniami nie zostały jeszcze zakończone. Według deklaracji składanych przez magistrat, opinie powinny być udostępnione radnym jeszcze przed zaplanowaną na 20 stycznia sesją Rady Miasta Białegostoku.
W poniedziałek, na zwołanej w tej sprawie konferencji prasowej, radni Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli złożenie wniosku o przegłosowanie uchwały w sprawie unieważnienia uchwały, na mocy której radni miejscy pozytywnie zaopiniowali projekt logo. W ich ocenie, nie czekając na przedstawienie opinii prawników – specjalistów w zakresie prawa na dobrach niematerialnych – należy zrezygnować z dalszej promocji miasta z wykorzystaniem logo „Wschodzący Białystok”.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej radni SLD – wykluczając możliwość poparcia projektu radnych PiS - przedstawili szczegóły swojej propozycji rozwiązania sytuacji. Wczoraj, podczas popołudniowego posiedzenia Konwentu, główne założenia projektu przedstawił Janusz Kochan – Wiceprzewodniczący Rady Miasta Białegostoku, radny SLD. Dzisiaj, wobec przedstawicieli mediów, radni SLD przedstawili rozwiązania szczegółowe.
- Dopóki specjaliści w zakresie prawa autorskiego nie przedstawili nam swojej opinii nie przesądzajmy, czy mamy do czynienia z plagiatem, czy jedynie z przypadkową zbieżnością. Poczekajmy na analizę przygotowaną przez ludzi, którzy znają się na zagadnieniach ochrony własności intelektualnej. Jeżeli w opinii ekspertów będziemy mieli do czynienia z plagiatem, to reakcja powinna być oczywista: natychmiastowe wypowiedzenie umowy z „Eskadrą” oraz zażądanie odszkodowania za spowodowane plagiatem straty. Jeżeli jednak okaże się, że podobieństwo znaków graficznych jest przypadkowe, to wówczas otwierają się trzy inne możliwe rozwiązania: albo dalej prowadzimy kampanię posługując się tym logo, albo to logo modyfikujemy tak, by wyraźnie odróżniało się od nowojorskiego, albo rezygnujemy z planu promocji „Wschodzący Białystok” i zaczynamy cała procedurę związaną z promocją miasta od początku – powiedział Kochan.
W ocenie radnych SLD najlepszym rozwiązaniem, w sytuacji, gdy okaże się, że zbieżność znaków graficznych jest przypadkowa, jest oddanie decyzji w sprawie logo w ręce Białostoczan.
- Należy wówczas zlecić specjalistom – socjologom, firmie badawczej - przeprowadzenie badania sondażowego na reprezentatywnej grupie mieszkańców naszego miasta i na tej podstawie podjąć decyzję. Za ten sondaż powinna zapłacić „grupa Eskadra”. W końcu to ona powinna być zainteresowana w tym, by umowa o promocję była realizowana – dodał Wiesław Kobyliński.
Stanowisko w tej sprawie zaproponowane przez radnych SLD poparły wstępnie Klubu PiS i PO w Radzie Miasta Białegostoku.
08.01.2009






