Informacje lokalne
Kujawsko-Pomorskie: Konferencja Przewodniczącego Rady Wojewódzkiej SLD
W siedzibie Rady Miejskiej SLD 15 maja br. odbyła się konferencja prasowa Krystiana Łuczaka - przewodniczącego Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej SLD. W trakcie spotkania z dziennikarzami Przewodniczący przedstawił swoje oświadczenie w spawie skandalicznych wypowiedzi kandydata PiS Ryszarda Czarneckiego.
Europoseł z dolnego śląska na antenie Radia PIK oraz łamach Pulsu Regionu stwierdził, że patriotyzm lokalny nakazuje głosować na PIS lub PO, bo tylko te dwie partie mają szansę na mandat w województwie Kujawsko-Pomorskim. W konferencji uczestniczył również Krzysztof Kukucki - wiceprzewodniczący RW SLD, który podkreślił, że dla Sojuszu Lewicy
Demokratycznej najważniejszy jest człowiek.
Dlatego też uważamy, że nie sondaże a mieszkańcy regionu Kujawsko-Pomorskiego zdecydują kto ich reprezentować będzie w Parlamencie Europejskim. O tym jak bardzo się Pan Czarnecki myli przekonamy się już 8 czerwca 2009 r.
Oświadczenie Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy
W imieniu Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyrażamy swoją dezaprobatę dla skandalicznej wypowiedzi Ryszarda Czarneckiego z 14.05.2009r dotyczącej zasadności głosowania tylko na niektóre partie.
Takie stawianie sprawy odczytujemy jako histeryczną próbę zdobycia mandatu przez człowieka, nie mającego odwagi poddać się weryfikacji wyborczej w okręgu, w którym zdobył mandat w 2004 r. Najwyraźniej sam dostrzegł, że swoich wyborców zawiódł i nie jest wstanie ich przekonać do ponownego oddania na niego głosu. Czy gdyby faktycznie Ryszard Czarnecki był tak dobrym Europosłem jak przekonuje w wydanych za wiele tysięcy złotych broszurach, bałby się wystartować w swoim macierzystym okręgu na Dolnymśląsku?
W walce wyborczej człowiek, którego nie byli wstanie zaakceptować na liście w naszym województwie niektórzy jego partyjni koledzy, próbuje ograniczać mieszkańców do wyboru spośród dwóch prawicowych partii. Najwyraźniej ma świadomość, że to właśnie silna lewicowa lista SLD-UP jest dla pawicy największym zagrożeniem! I jedyną szansą na mandat do Parlamentu Europejskiego w województwie Kujawsko-Pomorskim.
Nie dziwimy się tej panice, bo jesteśmy przekonani, że każdy kandydat z listy SLD-UP będzie dużo bardziej przydatny dla mieszkańców województwa Kujawsko-Pomorskiego od osób, które o naszym regionie przypominają sobie wyłącznie w czasie kampanii wyborczej. Dotyczy to przede wszystkim Pana Czarneckiego, którego jego polityczni koledzy określają mianem „spadochroniarza”.
Warto również podkreślić fakt, że każdy kandydat wybrany z listy SLD-UP, jako członek jednej z największych frakcji Parlamentu Europejskiego - Partii Europejskich Socjalistów (PES), będzie miał nieporównywalnie większy, realny wpływ na podejmowane decyzje niż ktokolwiek wybrany z listy PIS, który należy do marginalnej grupy Unii na rzecz Europy Narodów.
Dlatego jako gościnni mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego apelujemy do przybysza R. Czarneckiego o zaprzestanie manipulacji i nadinterpretacji ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Być może jako członek PiSu, a wcześniej Samoobrony, AWSu i ZCHNu nie zdążył Pan się przekonać, że w demokracji każdy głos jest ważny niezależnie na kogo zostanie oddany. Sojusz Lewicy Demokratycznej w województwie Kujawsko-Pomorskim ma silną pozycję, która na pewno przełoży się na wysokie poparcie dla lewicy 7 czerwca 2009 r.
W związku z powyższym apelujemy do mieszkańców naszego regionu:
7 czerwca 2009 spotkajmy się przy urnach i wybierzmy godnych reprezentantów naszego województwa w Parlamencie Europejskim.
Krystian Łuczak
Za
Kujawsko-Pomorską
Radę Wojewódzką SLD
15.05.2009










