Gorący temat
List przewodniczącego i sekretarza generalnego SLD ws. wyborów do Parlamentu Europejskiego 03.06.2009
Szanowni Państwo, Koleżanki i Koledzy,
Jesteśmy na finiszu kampanii w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wyborach, w których jak pokazują wszystkie sondaże Komitet Wyborczy SLD-UP będzie trzecią siłą. Najlepiej pokazały to prawybory we Wrześni i Opocznie, gdzie odnotowaliśmy wynik na poziomie 17 procent. To najlepiej pokazuje, jak wiele zależy od naszej pracy, zaangażowania i wysiłku. Wszystko jest niemal w zasięgu ręki. Polacy są zmęczeni jałowym sporem między PO i PiS. Po okresie niemal dwóch lat rządów PO wielu wyborców ma poczucie zawodu. Wynika ono zarówno z nierealizowania obietnic wyborczych, lekceważenia kryzysu gospodarczego, jak i polityki ustępstw w sferze światopoglądowej, czego najlepszą ilustracją jest sprawa in vitro. Jednak ci wyborcy nigdy nie zdecydują się głosować na PiS, mając w pamięci niedemokratyczny, autokratyczny i antyeuropejski charakter tej partii.
SLD-UP przedstawia w tych wyborach czytelny program, mówimy, że najważniejszy jest człowiek – nie banki, nie firmy i przedsiębiorstwa, ale właśnie człowiek. Europę i świat dotyka kryzys niespotykany od dziesięcioleci. Z tym kryzysem nie da się walczyć w pojedynkę. Nie da się ukrywać prawdy i wmawiać Polakom, że jest dobrze, skoro bezrobocie rośnie, a budżet jest nie realizowany od początku roku. Jego korektę rząd przesunął na czas tuż po wyborach, bo to dla milionów Polaków ze sfery budżetowej (służba zdrowia, nauczyciele, emeryci, renciści) będzie zła wiadomość. Odpowiedzią na problemy, jakie stoją przed Polską i Europą jest oferta lewicy. W Polsce już dwukrotnie udowodniliśmy, że to właśnie lewica potrafi wyciągnąć kraj z kryzysu, pobudzić wzrost gospodarczy, tworzyć nowe miejsca pracy. Jesteśmy skuteczną partią na trudne czasy. Nasz wysiłek został jednak roztrwoniony.
W naszej kampanii podkreślamy jak istotne jest równouprawnienie, kładziemy nacisk na egzekwowanie praw socjalnych, podkreślamy, że nie może być tak, że za kryzys zapłacą jedynie zwykli ludzie, a najbogatsi odbiorą jak zwykle dywidendę.
Ostatnie tygodnie spędziliśmy jeżdżąc po Polsce, wspierając naszych kandydatów, obserwując przebieg kampanii wyborczej. Z satysfakcją obserwujemy aktywność naszych kandydatów, ale widzimy również jak olbrzymi wysiłek wykonały nasze struktury w gminach, powiatach, województwach. Odbywamy dziesiątki rozmów i jesteśmy pod wrażeniem nastroju walki i ducha rywalizacji. Widzimy SLD, które odrzuciło traumę związaną z kolejnymi porażkami wyborczymi, widzimy SLD, które równoprawnie staje do boju o ważne dla lewicy wartości i idee. To Wasze zaangażowanie sprawia, że dziś słowo lewica oznacza SLD-UP. Gdzieś daleko poniżej wyborczego progu znaleźli się ci, którzy chcieli tworzyć inną lewicę. Mówimy o tym bez satysfakcji, mamy świadomość o ile lepszy wynik mogłaby odnotować lewica, gdyby nie zwyciężyły doraźne ambicje. Wiemy jednak, że przyszłość jest w naszych rękach. Wiele zależy od wyniku w wyborach do Parlamentu Europejskiego. To nie tylko spór o wizję Polski, to także decyzja o tym, jak będzie wyglądała przyszłość Europy. Jesteśmy na ostatniej prostej, przed nami miejsce na podium, dlatego prosimy o wysiłek w ostatnich dniach kampanii i zaangażowanie, aby wynik listy SLD-UP utorował nam drogę do zwycięstwa w następnych wyborach.
/-/ Grzegorz NAPIERALSKI /-/ Marek NAWROT
Przewodniczący SLD Sekretarz Generalny SLD










