Gorący temat
Lewica po wyborach nie była przeciw demokracji 04.06.2009
- Lewica po wyborach z 4 czerwca 1989 r. nigdy nie stanęła na drodze, która prowadziła do demokratyzacji i przemian gospodarczych - powiedział Tadeusz Iwiński, poseł Lewicy podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Zdaniem posła Lewicy - opozycja demokratyczna nie mogłaby powstać bez reformatorskiego nurtu socjaldemokratycznego w szeregach PZPR i reform, które zostały zapoczątkowane przez premiera Mieczysława Rakowskiego.
W ocenie Katarzyny Piekarskiej, wiceprzewodniczącej SLD 4 czerwca 1989 r. – był niezwykły i magiczny.
- Miałam świadomość, że na moich oczach dzieje się historia i że ja, taki malutki trybik, w tej historii, w tych zmianach uczestniczę – podkreśliła Piekarska.
Wiceprzewodnicząca Sojuszu zwróciła uwagę, że było to uczucie, które towarzyszyło jej pierwszy raz w życiu.
- Ale mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli wiarę w to, że coś jesteśmy w stanie zmienić tak, jak wtedy - powiedziała.
04.06.2009










