Gorący temat
Uchwała Rady Krajowej SLD w sprawie nowelizacji budżetu państwa

Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej z niepokojem obserwuje decyzje rządu koalicji PO-PSL w sprawie nowelizacji budżetu państwa.
Pomimo światowego kryzysu gospodarczego rząd przyjął zbyt optymistyczne założenia makroekonomiczne w budżecie państwa na 2009 r. Dostrzegamy brak jakiejkolwiek dyscypliny budżetowej w bieżącym roku. Sojusz Lewicy Demokratycznej od dłuższego czasu mówił o potrzebie korekty budżetu i ostrzegał przed skutkami kryzysu.
Obecnie rząd Donalda Tuska przygotowuje nowelizację budżetu, którą w sposób nieodpowiedzialny odwlekał ze względu na trwającą kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego.
Rada Krajowa SLD domaga się od rządu przedstawienia korekty budżetu państwa, która nie spowoduje pogorszenia sytuacji materialnej Polaków, w tym przede wszystkim najuboższych i osób utrzymujących się z pracy własnych rąk. Nowelizacja nie może również spowodować utrudnień w prowadzeniu działalności gospodarczej przez przedsiębiorców.
Wydatki, które należy zredukować w bieżącym roku nie powinny dotyczyć służby zdrowia, edukacji, polityki społecznej, ochrony środowiska, bezpieczeństwa państwa, natomiast uszczuplenie powinno obejmować szeroko pojętą biurokrację.
Niezbędne jest wsparcie rządu dla zagrożonych branż przemysłowych, a przede wszystkim stoczniowej, hutniczej, górniczej i przemysłu samochodowego. Domagamy się od rządu uruchomienia pakiety antykryzysowego.
Działania antykryzysowe powinny mieć na celu utrzymywanie miejsc pracy, być prozatrudnieniowe i propopytowe. W tym celu priorytetem musi być absorpcja środków unijnych i przeznaczenie ich na rozwój infrastruktury publicznej oraz ochronę środowiska.
Rada Krajowa SLD przypomina, że Sojusz Lewicy Demokratycznej przestrzegał koalicję rządową przed kontynuowaniem strategii przyjętej jeszcze za rządów PiS, polegającej na obniżaniu składki rentowej i podatków dla najbogatszych. Przez te decyzje budżet stracił ok. 30 mld zł. Jest mniej pieniędzy na edukację, zdrowie i politykę społeczną. A przede wszystkim nie ma pieniędzy na inwestycje publiczne tak potrzebne w kryzysie które przynoszą impuls popytowy.
Wszelkie dalsze próby zmniejszania wydatków budżetowych na dziedziny gospodarki decydujące o rozwoju kraju, podnoszące jakość i bezpieczeństwo życia Polaków spotkają się ze zdecydowanym sprzeciwem SLD.
27.06.2009






