Gorący temat
Matyjaszczyk o pracy komisji ds. nacisków

Zdaniem Krzysztofa Matyjaszczyka, posła Lewicy i członka komisji ds. nacisków posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński „torpedują” pracę komisji.
- Dzisiejszy dzień to nie dzień zwycięstwa posłów PiS, którym udało się rozmontować obrady komisji ds. nacisków tylko dzień kęski PO, która zgłosiła wniosek o konfrontację i nie potrafiła go skutecznie przeprowadzić – powiedział Matyjaszczyk podczas konferencji prasowej w Sejmie.
- Posłowie Prawa i Sprawiedliwości dbają o to żeby obrzydzić wszystkim Polakom obrady komisji śledczej po to, aby uniewiarygodnić jej ustalenia – uważa poseł Lewicy.
Zdaniem Matyjaszczyka - chronią w ten sposób swoich partyjnych kolegów, którzy być może będą musieli odpowiadać za swoje czyny, które w trakcie lat 2005-2007 popełnili.
- Oprócz posłów PiS krytyka należy się również Mariuszowi Kamińskiemu szefowi CBA, do którego komisja wielokrotnie zwracała się z wnioskiem o przekazanie różnych materiałów i ustaleń – powiedział. - Jak do tej pory bezskutecznie – dodał.
- W związku z tym komisja na mój wniosek zwróciła się po premiera Donalda Tuska o to, aby zdyscyplinował szefa CBA, żeby ten poważnie traktował prace komisji – podkreślił.
Zdaniem Matyjaszczyka również przewodniczący komisji ds. nacisków Sebastian Karpiniuk nie wykonuje swoich obowiązków w należyty sposób. – Aby być dobrym przewodniczącym trzeba mieć czas na odpowiednie planowanie jak widać przewodniczącemu Karpiniukowi tego czasu brakuje – powiedział.
02.07.2009




