Blogosfera
Gruchalski: Ojciec zostawił synka

Andrzej Olechowski, który wraz z Donaldem Tuskiem zakładał Platformę Obywatelską, teraz zdecydował się opuścić tą formację. Wygląda to jak rozstanie ojca z synem. W tej rodzinie od dawna nie było zbyt wiele miłości i teraz ojciec postawił zostawić synowi dom, który zbudował.
Dla PO jest to na pewno ogromny cios. Odszedł założyciel partii, osoba zrównoważona, która nie ma nic wspólnego z obecnymi politykierami PO – Jarosławem Gowinem czy Stefanem Niesiołowskim. Olechowski obrał kurs za Pawłem Piskorskim i niedługo może stać się twarzą Stronnictwa Demokratycznego.
Dla SD jest to świetna promocja i ta partia, która niedawno wyszła z cienia politycznego niebytu, może stać się teraz alternatywą dla PO. Wielu wyborców głosuje na PO, bo boi się powrotu do władzy PiSu. Teraz SD wraz z Piskorskim i Olechowskim daje wyborcom możliwość wyboru.
Również dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest to nowe wyzwanie. SLD będzie musiało utrzymać swój umiarkowany, centrolewicowy elektorat. Mam nadzieję, że da to działaczom, a przede wszystkim władzom impuls do większego działania i aktywności. Za rok mamy wybory prezydenckie i samorządowe, a więc dwie ogromne próby dla największych sceny politycznej.
Grzegorz Gruchalski
Szef FMS Warszawa - Wola, członek Zarządu ds. medialnych SLD Warszawa – Wola
03.07.2009










