Gorący temat
KP Lewica: Rząd zachował się skandalicznie

Koalicja rządowa PO-PSL odrzuciła wniosek Klubu Poselskiego Lewica o poszerzenie porządku obrad Sejmu o informację rządu w sprawie sytuacji w polskim przemyśle stoczniowym.
- Dlaczego rząd boi się rozmowy o polskich stoczniach, dlaczego nasz wniosek został dziś odrzucony – pytał Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD i szef KP Lewica podczas konferencji prasowej w Sejmie.
Zdaniem Napieralskiego - rząd zachował się skandalicznie nie informując nikogo o tym, jak wyglądały rozmowy z katarską firmą, która miała zainwestować pieniądze w polskie stocznie.
- Czy każdy z nas, Polaków, będzie płacić latami, w cenie gazu, za tę nieudaną transakcję rządu? – pytał Napieralski.
- Będziemy domagać się na każdym posiedzeniu Sejmu publicznej debaty na temat negocjacji, będziemy domagać się informacji na temat ich przebiegu oraz podania powodów, które przesądziły o tym, że zakończyły się one fiaskiem – powiedział szef Sojuszu.
Zdaniem posła Lewicy Stanisława Wziątka w sprawie polskich stoczni rząd ma plan B. - Plan B polega na tym, aby polskie stocznie podzielić na kawałki, aby w polskich stoczniach zamiast produkcji statków mogły powstawać nowe apartamentowce – podkreślił.
- Premier Donald Tusk i minister skarbu Aleksander Grad totalnie zawalili problem polskich stoczni. Polskie stocznie są w dramatycznej sytuacji musimy powiedzieć, że nie ma polskiego przemysłu stoczniowego i nie ma dla niego perspektyw – uważa Wziątek.
Według wiceszefa KP Lewica Ryszarda Zbrzyznego na przestrzeni ostatniego roku rząd Donalda Tuska nie miał żadnej zwięzłej jednoznacznej koncepcji, co do przyszłości polskiego przemysłu stoczniowego.
- Na oczach całej Polski odbył się wielki dramat. W roli głównej wystąpił rząd Donalda Tuska a w roli ofiar pracownicy przemysłu stoczniowego – podkreślił Zbrzyzny.
26.08.2009










