Gorący temat
Siwiec: Cena za politykę historyczną Lecha Kaczyńskiego

Czasem trzeba kilku dni lektury zagranicznych komentarzy, aby uświadomić sobie, gdzie zabrnęliśmy dzięki bojowej i bezkompromisowej postawie naszego prezydenta przed i po Westerplatte.
Anatol Lieven jest profesorem prestiżowego Wydziału Studiów Wojennych londyńskiego King’s College. 4 września International Herald Tribune opublikował jego artykuł pt. "Chłodne spojrzenie na rok 1939". Pierwsze zdanie brzmi tak:
"Polsko-rosyjski spór na temat wydarzeń 1939 roku to starcie dwóch sprzecznych narodowych mitologii, za którymi kryją się polityczne kalkulacje obu państw."
Z kolei ostatni akapit rozpoczyna równie sugestywne sformułowanie:
"Polacy i inne narody powinni przestać sugerować, że Związek Radziecki był moralnym odpowiednikiem Niemiec hitlerowskich, i że współczesna Rosja powinna zgodzić się z tą opinią. Jest ona niezmiernie obraźliwa dla wszystkich Rosjan, zwłaszcza licznej rzeszy tych, których rodziny dotkliwie cierpiały pod rządami Stalina."
Lektura tekstu prof. Lievena napawa ponurymi refleksjami. Polski prezydent, podczas krajowego tournee z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej, chce występować w roli mesjasza niosącego "prawdę historyczną" i przedstawia Polskę jako nieskazitelną, pierwszą ofiarę dwóch jednakowych totalitaryzmów. Tymczasem zachodnia opinia publiczna traktuje to jako zabieg polityczny, mijający się – mówiąc delikatnie – z prawdą. Najgorsze jest to, że prezydent mówił – i dalej mówi – w imieniu nas wszystkich. Ostatnio zaczął ostrzegać przed groźbą nowego traktatu Ribbentrop-Mołotow. Czytaj – w innych okolicznościach politycznych i gospodarczych dojdzie do porozumienia rosyjsko-niemieckiego kosztem interesów Polski. Kolejny raz prezydent zrównuje Niemcy, naszego partnera w UE i NATO, z Rosją…
Chciałbym, żeby Lech Kaczyński się opanował i zrozumiał, że jeśli nawet konsoliduje pod swoim skrzydłami 20% pisowskiego elektoratu, to na arenie międzynarodowej wszyscy płacimy za te brednie.
Marek Siwiec
Eurodeputowany SLD
07.09.2009










