Blogosfera

Napieralski: Niech Donald Tusk wyjdzie z piaskownicy. Koalicji z PiS nie ma i nie będzie

Powiem krótko i stanowczo: takiej koalicji nie ma i nie będzie tak długo, jak w PiS jest miejsce dla ludzi odpowiedzialnych za śmierć Barbary Blidy. Koalicji nie ma i nie będzie również dlatego, że PiS zaszkodził i szkodzi Polsce. Zarówno przez działania w kraju, jak i zagranicą. Przez zastraszanie ludzi, atmosferę podsłuchów i podejrzliwości, brak zaufania do obywateli, dziką lustrację i rozwiązanie wojskowych służb specjalnych, za co dziś płacimy najwyższą cenę: cenę życia naszych żołnierzy w Afganistanie. PiS zaszkodził Polsce również poprzez awanturniczą politykę międzynarodową. Nigdy nie zgodzimy się na postawy antyeuropejskie, na arogancję i spiskową teorię dziejów. Nie zgodzimy się też na zaślepienie nienawiścią w odniesieniu do Rosji. Nie godzimy się na polityczne wykorzystywanie zbrodni stalinowskich. To zbyt poważna sprawa i trzeba nie mieć wstydu, żeby traktować ludzką tragedię w tak przedmiotowy sposób. Nad grobami naszych oficerów trwa przepychanka, kto jest większym „patriotą”. 
Premierzy Tusk i Schetyna zarzucają SLD koalicję z PiS. Zapytam tylko kto razem z PiS głosował za powołaniem CBA? Kto głosował za skandaliczną wersją lustracji, którą dzięki nam powstrzymał Trybunał Konstytucyjny? Kto głosował za rozwiązaniem WSI, czego skutki dziś widzimy w Afganistanie? Kto w końcu tworzył i tworzy koalicje samorządowe? Więc darujmy sobie te słowa o koalicji i niech Donald Tusk wyjdzie z piaskownicy.
 
Udało się obronić media publiczne. Przed indoktrynacją religijną (zapis o propagowaniu wartości chrześcijańskich) i przed uzależnieniem od rządu, który mógłbym dowolnie regulować strumień pieniędzy płynących do TVP. Neutralność światopoglądowa jest jednym z filarów demokracji. Podobnie jak niezależność (również finansowa) mediów publicznych. Dlaczego PO chciała te filary zniszczyć? Ta ustawa była zła i trafiła tam, gdzie jej miejsce: do kosza na śmieci. Efektem tego jest, niestety, utrzymanie abonamentu w starej wersji. Całkowitą winę za taki stan rzeczy ponosi Platforma, która wiedziała, że jej fatalna ustawa nie przejdzie i nie zgadzała się na rozwiązania kompromisowe. Nawet te, które były już wypracowane i zaakceptowane przez PO, nie znalazły się w projekcie. To było zwykłe oszustwo.

Na początku tej kadencji sejmu, od wielu polityków PO, w tym od pani Katarsińskiej słyszałem: „musicie głosować razem z nami, bo inaczej oskarżymy was o współpracę z PIS”. Otóż musimy tylko wtedy, gdy będziemy przekonani, że jest to w interesie Polski.

Warto natomiast stawiać pytanie o inną koalicję. Koalicję PO z LPR. Dlaczego dziś PO pomaga neofaszyście Farfałowi w utrzymaniu się na stanowisku? Dlaczego przedłuża żenujący spektakl, który trwa od wielu miesięcy? O tym, że tak właśnie jest, mówi otwarcie nawet Janusz Palikot.

A tak na marginesie, słowa Grzegorza Schetyny to humor ze szkolnych zeszytów („Napieralski, to polityk handlu” - a propos klęski szkodliwej ustawy medialnej autorstwa PO). Wszyscy wiedzą jakie poglądy ma Grzegorz Napieralski. A Grzegorz Schetyna? Nie sądzę żeby karbowy Platformy Obywatelskiej miał w tej sprawie cokolwiek do powiedzenia. Schetyna jest tam, gdzie jest władza i tyle.

Media publiczne wygrały, Platforma przegrała.

Grzegorz Napieralski
Przewodniczący SLD i szef KP Lewica

14.09.2009

Powrot