Blogosfera
Siwiec: Dylemat rządu – płacić Rosjanom albo ludzie na bruk

Polski rząd właśnie odkrył, że utrzymanie Opla kosztować ma polskiego podatnika ok. 300 mln euro. Tyle trzeba wpłacić na konto nowego, rosyjsko-kanadyjskiego właściciela, by utrzymać Opla w ogóle, choć bez pewności, że przetrwa fabryka w Gliwicach. Niedawno ogłosił to minister finansów Niemiec Peer Steinbruck. No i co teraz powie przemądrzały fundamentalista Rostowski, który wraz z premierem chwalił się, że nie dopłacił do gospodarki w czasie kryzysu ani złotówki? Czy znajdzie w budżecie ok. 1,2 mld zł, wspierając tym samym kapitał rosyjsko-kanadyjski, czy może premier od dobrych wiadomości pośle kilkadziesiąt tysięcy ludzi na bruk?
Przez ubiegły miesiąc ważyła się przyszłość Opla. W tej dyskusji byliśmy jednak nieobecni. Polska w tym czasie występowała w operze mydlanej z Gradem w roli głównej. Dużo było też o Ribbentropie i Mołotowie. Gratulacje! To tylko wierzchołek góry lodowej, Polska po prostu daje się ogrywać, a przyczyną takiego stanu rzeczy jest nieudolność rządzących i zaślepienie historyczne. A karawana jedzie dalej.
Marek Siwiec
Eurodeputowany SLD
14.09.2009










