Blogosfera

SENYSZYN: REWOLUCJA POGLĄDÓW, CZYLI SOCJALISTA BUZEK

Miło było słuchać inauguracyjnego wystąpienia Jerzego Buzka, jako przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Mówił niczym prawdziwy socjalista. O solidarności ludzi pracy i społecznej spójności, o etyce samoograniczania się, o prawach człowieka i reformie Parlamentu, aby lepiej służył ludziom. Nic dziwnego, że największe oklaski dostawał z lewej strony sali.

Już podczas lipcowego spotkania z frakcją socjalistów i demokratów, jeszcze jako kandydat na przewodniczącego, Jerzy Buzek deklarował poparcie dla praw kobiet do aborcji i praw gejów do zawierania związków partnerskich. Potem, ze wszystkiego się publicznie wycofał. Z dzisiejszego wystąpienia jasno wynika, że zrobił to tylko ze strachu przed utratą rekomendacji swojej frakcji. Zapewne słusznie. Europejska Partia Ludowa socjalistów nie popiera Buzek, ze swoimi objawionymi ponownie poglądami, musi się w niej dusić.

Nie zapraszam Jerzego Buzka do socjalistów tylko dlatego, że gdyby zaproszenie przyjął, w drugiej połowie kadencji przewodniczący PE nie mógłby być znowu z naszej frakcji. A tak, dzięki wyborczemu kamuflażowi Buzka, socjaliści będą kierować Parlamentem przez całe 5 lat.

Joanna Senyszyn
Eurodeputowana SLD

16.09.2009

Powrot