Gorący temat

Napieralski: Proszę Państwa, 23 września 2009 roku skończył się w Polsce dyktat kościoła

Wielkie brawa i wielkie podziękowania dla Pani Alicji Tysiąc. Że się nie poddała. Że nie ugięła się pod naciskiem gigantycznego lobby kościelnego, które dzisiaj jest oburzone. To kościelne lobby, to PiS i PO. Politycy tych formacji ramię w ramię lamentują, bo okazało się, że Polska to kraj europejski. Okazało się, że Polska to kraj praworządny. A Kaczyński i Gowin myśleli, że to kraj wyznaniowy. Przy okazji znów cementuje się koalicja PO-PiS, prawdziwa, twarda, uwsteczniona i nietolerancyjna prawica. Według ludzi tej koalicji, bardzo źle się stało, że winni zniesławienia i obrzydliwego porównania kobiety stającej przed dramatycznym wyborem, do zbrodniarzy hitlerowskich, zostali ukarani. Koalicja PO-PiS rzuciła się więc do obrony tych, których niezawisły sąd uznał winnymi. Za nic mają konstytucję. Za nic mają zapisy o niezawisłości władzy sądowniczej. Nie w smak im gwarancja neutralności światopoglądowej państwa. To fundamentaliści.

Na Panią Alicję Tysiąc przypuszczono nagonkę w stylu, którego nie określę przez wzgląd na szacunek dla Czytelnika. Prymas Józef Glemp kpił z niej z ambony. Kościelna gazeta sugerowała, że ta dzielna kobieta jest zbrodniarzem. Sąd podkreślił, że używano „języka nienawiści”. Tylko dlatego, że ktoś myśli inaczej. Że ma inny światopogląd. Że nie poddaje się dyktatowi.
 
Jestem dumny, że jestem Polakiem. Jestem dumny, że żyjemy w sprawdzającym się, demokratycznym systemie. Jestem dumny z niezawisłego sądu i polskiej konstytucji. Wierzę też głęboko, że nasza co raz bardziej dojrzała, europejska demokracja, nigdy nie ugnie się przed kościelnym lobby. Nawet, jeśli politycy PiS-u i Platformy, ramię w ramię, jak dzisiaj, będą krzyczeć, grozić i lametować. 23 sierpnia 2009 roku skończył się w Polsce dyktat kościoła.

Grzegorz Napieralski
Przewodniczący SLD i szef KP Lewica

24.09.2009

 

Powrot