Gorący temat

Szmajdziński: Dymisja Drzewieckiego nie kończy afery hazardowej

- Dzisiaj minister Drzewiecki został zrzucony z sań; w przeciwieństwie do innych osób on mógł złożyć rezygnację; inni tę dymisję przyjmowali lub byli o niej informowani – powiedział Jerzy Szmajdziński, wicemarszałek Sejmu dziennikarzom w Sejmie.

Zdaniem Szmajdziński poniedziałkowa dymisja ministra sportu Mirosława Drzewieckiego nie kończy sprawy tzw. afery hazardowej, a jej okoliczności powinna wyjaśnić sejmowa komisja śledcza.
- Wątpliwości, które powstały w trakcie konferencji prasowej pana ministra Drzewieckiego, pozostają; pytania, na które nie ma odpowiedzi pozostają. Jedyne, co PO może zrobić, żeby wyjść z tej opresji, to jest powołanie komisji śledczej, przecież z przedstawicielami Platformy i PSL – uważa wicemarszałek Sejmu.

Zdaniem Szmajdzińskiego w tej sprawie żaden dokument nie musi mieć klauzuli "tajne i poufne", a komisja śledcza - gdyby pracowała także w soboty i niedziele, - jest "w stanie w krótkim czasie kilkanaście osób przesłuchać i zaproponować wnioski końcowe".

- Powołanie komisji śledczej w sprawie tzw. afery hazardowej byłoby w interesie Platformy Obywatelskiej – podkreślił wicemarszałek Sejmu.

05.10.2009

Powrot