Gorący temat
Lewica o lobbingu PO w sprawie hazardu

Zdaniem polityków Sojuszu Lewicy Demokratycznej już w 2003 r. ustawa o grach budziła zainteresowanie polityków Platformy Obywatelskiej a poprawkę dotyczącą obniżenia podatku od automatów zgłosił poseł Chlebowski.
- Jest na to dowód w postaci notatki trzech pracowników ministerstwa finansów o tym, że projekt zmniejszenia podatku od kasyn zgłosił Chlebowski – powiedziała Anita Błochowiak, posłanka Lewicy podczas konferencji prasowej w Sejmie.
- Ale gdy wybuchła mediana burza poseł Chlebowski wystraszył się swoich działań i zaczął wycofywać się z tej poprawki – uważa posłanka Błochowiak.
- To jednak nie koniec. Podczas drugiego czytania PO zaproponowała obniżenie podatku dla salonów gier, co oznaczało 73 mln zł ubytku dla budżetu państwa – powiedziała posłanka Lewicy.
- Liczymy na to, że komisja śledcza ws. afery hazardowej szczegółowo tę sprawę obnaży i pokaże jak jest i jak było naprawdę – podkreślił Błochowiak.
Obecny na konferencji wiceprzewodniczący KP Lewica Marek Wikiński przypomniał, że w latach 1998-99 za czasów rządów prof. Jerzego Buzka z Platformy Obywatelskiej z automatów do gier budżet państwa nie miał żadnych dochodów.
- SLD w kampanii wyborczej roku 2001 zaproponowało w oficjalnym programie zlikwidowanie szarej strefy – powiedział Wikiński. – Kiedy rządził Polską rząd SLD-PSL powstał nowy podatek, dzięki któremu dziś do budżetu państwa wpływa kilkaset mln podatku – dodał.
06.10.2009










