Informacje lokalne

List Przewodniczącego FMS Marcelego Zaborka w sprawie przyznania dotacji żonie Posła PSL Andrzeja Pałysa

Szanowna Redakcjo ! 

Z wielkim oburzeniem przeczytałem wczorajszy artykuł Pana Ziemowita Nowaka pt. „Unijna dotacja na pralnię żony posła”. Doskonale rozumiem, iż zony polityków nie mogą być dyskryminowane i nie można im zakazać jakiejkolwiek, zgodnej z prawem działalności. Jednak projekt żony Pana Posła Andrzeja Pałysa, który otrzymał ponad milion złotych dotacji, budzi moje wielkie zniesmaczenie. Przy tym wszystkim buta i arogancja Posła Pałysa jak zwykle nie zna granic. Mówi on, iż „gra była fair” – oczywiście jest to bardzo przekonujące stwierdzenie, zwłaszcza, iż decyzje o wypłacie tych środków podejmowali koledzy z tej samej wsi i okolic, z których pochodzi i mieszka Poseł Pałys. „Gra musiała być fair” – bo przecież PSL to uczciwa partia chłopska.

Bardzo zawiodłem się również postępowaniem marszałka Adama Jarubasa, którego do tej pory wysoko sobie ceniłem. Dziś zmieniam o nim zdanie. Marszałek województwa powinien być dobrym gospodarzem. Niestety, jeśli ktoś uważa, iż projekt pt. „Wzrost innowacyjności pralni wodno – chemicznej” w Solcu-Zdroju jest aż tak innowacyjny i dobry, że zasługuje na 1 mln 315 tys. zł wsparcia, to gratuluję dobrego samopoczucia i umiejętności gospodarowania.

Pewnie nigdy nie dowiemy się ile projektów, które z pewnością wniosłyby więcej do wzrostu konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw zostało odrzuconych. Wierzę jednak, iż nie były tak dobre jak ten, który miała żona Posła Pałysa, czyli pralnię w Solcu-Zdroju. Tak na marginesie, to zastanawiam się od kiedy to na świętokrzyskich wsiach wzrosło aż tak bardzo zainteresowanie z korzystania z tego rodzaju usług. Ciekaw jestem jak na tą sytuację zareagują koalicyjni koledzy marszałka Jarubasa z Platformy Obywatelskiej? Czy jak zwykle będą milczeć i udawać, że nic się nie stało? Mam nadzieję, że wicemarszałek Wrzałka zrobi coś w tej sprawie, a nie skusi się na darmowy karnet na pranie własnej garderoby.

Przyłączając się do kolegów Posła Pałysa z tej samej Partii (PSL) i wierząc w dobre intencje i pełnię optymizmu na dobry interes żony Pana Posła Andrzeja, Federacja Młodych Socjaldemokratów pragnie przekazać jemu i szanownej małżonce małą cegiełkę na rozwój ich super projektu. Jest to pralka marki „Frania” – jeden z symboli PRLu, bo przecież tylko z takimi symbolami uczciwy Poseł Pałys utożsamia członków FMSu i SLD.

/-/ Marceli Zaborek
Przewodniczący
Federacji Młodych Socjaldemokratów

26.10.2009

Powrot