Gorący temat
Siwiec: Trzeba określić datę końca misji w Afganistanie

Marek Siwiec uważa, że w sprawie Afganistanu kluczowe jest określenie czasu, do jakiego nasze wojska będą stacjonować w tym kraju. Gość "Sygnałów Dnia" podkreślił, że zwiększanie naszej obecności militarnej w tym regionie nie ma sensu.
Europoseł SLD dodał, że konflikt, w którym giną ludzie, nie może być omawiany tylko podczas tajnych rozmów. Marek Siwiec odniósł się tym samym do wczorajszej wypowiedzi ambasadora Stanów Zjednoczonych, który powiedział, że Warszawa zgodziła się na wysłanie do Afganistanu więcej wojskowych. Polityk Sojuszu powiedział, że jeśli wypowiedź dyplomaty była fałszywa, nasze władze powinny domagać się od ambasady USA dementi w tej sprawie.
Jeżeli tak ważna sprawa, jak wysłanie polskich żołnierzy na wojnę jest przedmiotem tajnych rozmów to mi się to nie podoba. Na jakiej podstawie ambasador USA mówi, że Polska zgodziła się na zwiększenie kontyngentu - pytał Siwiec. Jeżeli pan minister Stasiak dziś się wycofuje, to niech prezydent i rzad zażądają dementi, że takich rozmów nie było. Ale nie zażądają - twierdzi europoseł SLD. Takie rozmowy były i dlatego nie lubię krętactawa - posumował rozmówca Programu Pierwszego.
Marek Siwiec uważa, że należy jak najszybciej rozpocząć dyskusję o kształcie i przyszłości Unii Europejskiej. Gość "Sygnałów Dnia" dodał, że powinniśmy zainicjować spotkanie Trójkąta Weimerskiego, aby z naszymi najbliższymi partnerami dyskutować na temat przyszłości Wspólnoty.
Europoseł SLD dodał, że wszystko wskazuje na to, iż traktat lizboński zostanie przyjęty. Dlatego należy jak najszybciej rozpocząć poważną debatę nad nowym kształtem Unii Europejskiej, która będzie musiała się zmienić w kontekście zapisów traktatu lizbońskiego. Marek Siwiec powiedział również, że w tych debatach powinni aktywnie uczestniczyć przedstawiciele polskich władz, które - jego zdaniem - na razie koncentrują się na rzeczach mało istotnych. Marek Siwiec powiedział również, że w obliczu zbliżającego się szczytu Wspólnoty rząd i prezydent powinni wzmóc walkę o tekę unijnego komisarza.
Włodzimierz Cimoszewicz powinien dokonać pewnego wyboru. Powinien jasno określić, czy chce startować w wyborach prezydenckich czy nie. Chciałbym, żeby Włodzimierz Cimoszewicz po męsku powiedział "chcę tak i tak" i zgodzę sie na każdy jego wariant, tylko niech powie co chce.
Źródło: Polskie Radio Program Pierwszy
26.10.2009










