Blogosfera

Piekarska: NZS było bardzo dobrą szkołą polityki

To było pokolenie studentów, którzy chcieli aktywnie włączyć się w demokratyczne przemiany w końcówce poprzedniego ustroju, nie chcieli stać z boku. Patrzyliśmy na osoby, które nie chcą się angażować, robiliśmy strajki w celu zarejestrowania NZS, mieliśmy silną motywację. Część z nas została w polityce i dziś jesteśmy w różnych związkach, w różnych partiach – powiedziała Katarzyna Piekarska, wiceprzewodnicząca SLD w rozmowie z „Przeglądem”.

NZS było bardzo dobrą szkołą polityki, uczyło grupowego działania, pobudzało pasję zmieniania świata na lepsze. NZS chciało demokratyzacji, ale nie szczególnych poglądów politycznych, bo czym innym jest organizacja studencka, a czym innym ugrupowanie partyjne. Mnie odpowiadała centrolewicowa Unia Demokratyczna z pewnym programem społecznym i tam się skierowałam po studiach.

01.02.2010

Powrot