Gorący temat
Przewodniczący SLD o projekcie ustawy zdrowotnej 20.10.2008

Przebieg prac nad projektami ustaw zdrowotnych w sejmowej Komisji Zdrowia stawia pod znakiem zapytania możliwość poparcia tych projektów przez Lewicę - poinformował Grzegorz Napieralski, przewodniczący SLD podczas konferencji prasowej w Szczecinie.
Podkreślił, że część zgłoszonych przez Klub Poselski Lewicy poprawek do projektów została przyjęta przez Komisję Zdrowia, ale nie te najważniejsze.
Komisja odrzuciła m.in. poprawkę KP Lewicy zakładającą, że zakład opieki zdrowotnej nie może odmówić udzielenia świadczenia medycznego osobie, która potrzebuje natychmiastowej pomocy ze względu na zagrożenie zdrowia lub życia. Komisja nie zgodziła się także na przyjęcie innej poprawki Lewicy, która znosiła obligatoryjność przekształcenia zoz-ów w spółki.
- SLD chce reformy służby zdrowia, łatwego dostępu do państwowej, bezpłatnej służby zdrowia, zagwarantowanych praw pracowniczych i godnych wynagrodzeń dla pracowników. Obawiamy się, że PO jest nieczuła na głosy związków zawodowych i SLD - mówił Napieralski.
Przewodniczący SLD zaznaczył, że jego partia popiera większość zmian w służbie zdrowia, ale sprzeciwia się zapisom projektu ustawy dotyczącej przekształceń własnościowych szpitali.
- Ponieważ nie ma tam sztywnego zapisu, dotyczącego obowiązku przyjęcia pacjenta do szpitala - zaznaczył. - Nie zgadzamy się także na obligatoryjne przekształcenie wszystkich jednostek służby zdrowia w spółki - dodał.
Jak podkreślił odrzucony został także cały pakiet socjalny i społeczny dla pracowników służby zdrowia, na co także nie ma zgody Sojuszu. - Musimy wrócić do tych trzech podstawowych filarów, wtedy jest możliwość do rozmowy dalej - powiedział.
Jak dodał, obligatoryjne przekształcenie szpitali w spółki może prowadzić do prywatyzacji, co jest sprzeczne z lewicowym programem. Służba zdrowia powinna być w rękach państwa - zaznaczył.
20.10.2008










