Blogosfera
Siwiec: Dobry wynik

Dobry, bo:
lepszy niż się spodziewaliśmy,
lepszy niż w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego (12,34%) i osiągnięty przy wysokiej frekwencji,
nokautujący konkurencję, poza Wielką Dwójką,
tylko "prawie" dwukrotnie mniejszy od wyniku Jarosława Kaczyńskiego i trzykrotnie od wyniku Bronisława Komorowskiego (choć, jak wiadomo, "prawie" robi różnicę),
komercyjnie doskonały, bo nasze głosy zdecydują o zwycięstwie.
Poza tym, wczoraj przeżyłem chwile podobne do tych z 1991 roku, gdy pierwszy raz SdRP i jej kandydat uzyskali wynik, który przywracał nas do poważnej polityki.
Przy okazji ten wynik rozstrzyga kilka innych dylematów. Na przykład Włodzimierz Cimoszewicz wie już, jaką siłę sprawczą mają jego słowa. Z kolei tak zwana alternatywna lewica (przypominam – z kandydatem Tomaszem Nałęczem na czele), jeżeli chce uprawiać politykę, to powinna przede wszystkim nie szkodzić (jak do tej pory). Wiadomo też, że myślenie o poparciu Andrzeja Olechowskiego zakończyłoby się naszą klęską (a przy okazji jego też).
W ciągu tygodnia władze SLD powinny rozstrzygnąć, w jaki sposób i kogo chcemy poprzeć w drugiej turze. Trzeba to zrobić tak szybko, bo czekanie do ostatniej chwili nie przełoży się na skuteczność takiego poparcia.
Marek Siwiec










