Gorący temat

KP Lewica o raporcie NIK nt. przygotowań do EURO 2012

Przedstawiciele Klubu Poselskiego Lewica zaapelowali do rządu Donalda Tuska o przygotowanie całościowego programu inwestycji na EURO 2012. Zdaniem polityków Lewicy wielka szansa na promocję Polski może okazać się wielką klapą.

Posłowie Lewicy odnieśli się do opublikowanego w poniedziałek raportu Najwyższej Izby Kontroli nt. stanu przygotowań Polski do EURO 2010. Z raportu NIK jednoznacznie wynika, że opóźnia się budowa i modernizacja dróg, portów lotniczych, dworców oraz linii kolejowych.

- To może być szansa dla naszej ojczyzny na wypromowanie wizerunku kraju, gdzie warto przyjechać, wypoczywać i inwestować, ale może równie dobrze okazać się wielką klapą, czego nikomu nie życzę – powiedział Marek Wikiński, wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego Lewica podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Zdaniem Wikińskiego, jeśli nie zostaną przyspieszone inwestycje infrastrukturalne, Polska może okazać się "mistrzem świata drugiej połowy".

- Na pierwszą połowę meczów dojadą VIP-y w asyście Biura Ochrony Rządu, a kibice dotrą dopiero na drugą połowę, ponieważ infrastruktura jest przygotowywana z wielkim opóźnieniem – podkreślił wiceprzewodniczący KP Lewica.

W ocenie Wiesława Szczepańskiego, wiceprzewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury w spółce PL.2012 pracują znakomici fachowcy, a usługi, które powinny być wykonywane w spółce, zlecane są "na zewnątrz".

Szczepański zaznaczył także, że w ostatnich dwóch latach rząd wykorzystał tylko 2/3 środków na inwestycje drogowe i większość najważniejszych dróg nie będzie ukończona na EURO2012.

Obecny na konferencji Tomasz Kamiński, wiceprzewodniczący KP Lewica zaapelował  o przygotowanie całościowego programu inwestycji na EURO 2012. Zwrócił uwagę, że w programie na 2012 rok, jako inwestycje główne zostały uwzględnione tylko stadiony.

- Nikt nie pomyślał, że mistrzostwa to cała logistyka, infrastruktura, baza noclegowa – podkreślił Kamiński.

Z raportu opublikowanego przez Najwyższą Izbę Kontroli wynika, że 52 zadania inwestycyjne ze 127 skontrolowanych (41 proc.) nie są realizowane zgodnie z przyjętym w 2009 r. harmonogramem.

W konsekwencji termin oddania do użytku 36 przedsięwzięć (28 proc.) już w tej chwili przeniesiono na okres po rozpoczęciu mistrzostw. Dotyczy to przede wszystkim dróg ekspresowych oraz inwestycji komunikacyjnych w miastach. Ukończenie kolejnych 40 proc. inwestycji  przesunięto na styczeń-maj 2012 roku.

NIK zwraca uwagę, że w tej sytuacji najmniejsze nawet opóźnienie stwarza zagrożenie nieukończenia tych zadań przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej.

24.08.2010

 

Powrot