Gorący temat
Napieralski: Zamiast zapowiadanej normalności i umiarkowania mamy kohabitacyjne kłótnie 17.11.2008

Twardość i zdecydowanie w kwestii emerytur pomostowych zapowiedział Donald Tusk na sobotniej Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej. Premier podsumował rok swoich rządów, który ocenił na 3+. Rok rządów Platformy krytycznie ocenia opozycja - pisze "Trybuna".
Zdaniem Grzegorza Napieralskiego, rok rządów Tuska to przede wszystkim niedotrzymywanie obietnic wyborczych, a ,,zamiast zapowiadanej normalności i umiarkowania mamy kohabitacyjne kłótnie''. – Miało być normalnie. A mamy spory i kłótnie. Spór o samolot, o bal, o radę gabinetową – ocenił przewodniczący SLD.
Zdaniem Napieralskiego, gabinet Tuska lekceważy partnerów społecznych i nie prowadzi dialogu w ważnych sprawach takich jak emerytury pomostowe. W opinii szefa Sojuszu, jedynie trzy rzeczy zasługują na uznanie. Są to: wycofanie polskich wojsk z terytorium Iraku, deklaracja wejścia Polski do strefy euro oraz budowa obiektów sportowych.
– Donald Tusk zapowiadał, że leczyć nas będą dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki. Tymczasem ci sami politycy, którzy tak chętnie biegali do białego miasteczka, głosowali za najgorszymi rozwiązaniami dla pielęgniarek – przypomniał szef SLD.
Napieralski skrytykował także rządową reformę systemu emerytalnego, a także tempo realizacji programu budowy dróg i autostrad. Jego zdaniem, rząd będzie w stanie zrealizować ten program najwyżej w 30 proc. Napieralski jako błąd ocenił wycofanie się z deklaracji refundacji zabiegów in vitro. – Ten rok rządów to rok, który można podsumować w ten sposób: zamiast rządzenia prowadzenie kampanii wyborczej, kampanii prezydenckiej. Brak dialogu i brak współpracy – stwierdził lider Sojuszu.
17.11.2008










