Blogosfera
Geringer de Oedenberg: Napad w Parlamencie - odsłona III
![]()
Jeśli dwie osoby zadają sobie trud rozpracowania skomplikowanej infrastruktury kompleksu budynków Parlamentu Europejskiego w Brukseli, (w którym pracuje 10 tys. osób) i napada na malutki 2-osobowy urząd pocztowy, gdzie w kasie zwykle bywa kilkaset euro - można się zastanowić o co naprawdę chodziło?
Siwiec: Jak wyjść z czarnej dziury?
![]()
Prezydent Komorowski powinien uaktywnić się w sprawie katastrofy smoleńskiej. Mógłby na przykład zwołać Radę Gabinetową, zaprosić na nią prokuratora generalnego i w okolicach rocznicy powiedzieć wreszcie Polakom, gdzie jesteśmy oraz czego i kiedy można się spodziewać od instytucji badających sprawę.
Miller: Chciałbym, żeby SLD był drugą partią w Sejmie
![]()
Chciałbym, żeby SLD był drugą partią w Sejmie. I chciałbym, żeby koalicja, która po tych wyborach powstanie, zepchnęła PiS do głębokiej opozycji. Ze względu na bezpieczeństwo państwa i jego obywateli PiS powinno na zawsze trafić do...
SENYSZYN: MARSZ W OBRONIE ZWIERZĄT
![]()
W niedzielę, w Krakowie wzięłam udział w " Marszu (nie)milczenia". Bez mała dwa tysiące miłośników zwierząt przemaszerowały ulicami Krakowa, często ze swoimi pupilami, skandując hasła, które można również odnieść do ludzi.
Siwiec: Uważam, że…
![]()
…jak się było redaktorem naczelnym, to trzeba czytać wszystko, co nowe. Tak uczyniłem, kupując drugi numer tygodnika "Uważam, rze". Drugi, bo jego publikacja sygnalizuje zamiar utrzymania ciągłości wydawniczej, co w polskich realiach nie zawsze się udaje.
Geringer de Oedenberg: Jedyny taki Parlament
![]()
Reprezentuje pół miliarda obywateli. Oficjalnie pracuje w trzech siedzibach ( Bruksela, Strasburg i Luxemburg), zajmując 1.091.934 m2. Łącznie 10.789 biur i 159 sal obrad, z których największa – plenarna, ma ok. 900 miejsc. W PE pracują 9.692 osoby, w tym 736 posłów. Rocznie PE przyjmuje ok. 500 tys. odwiedzających.
Iwiński: Egipt i Katyń-więcej nadziei niż frustracji
![]()
Najnowsze wydarzenia związane z sytuacją w Egipcie i odnoszące się do tragedii katyńskiej raz jeszcze dowodzą niezwykłego tempa zachodzących obecnie procesów, a także potwierdzają ich swoistą nieprzewidywalność. Zarazem dostarczają niemałej dozy optymizmu i podważają starą, ironiczną myśl Juliana Tuwima, że pesymista to "optymista z praktyką życiową".
Balicki: Reformy konieczne, ale sprawiedliwe
![]()
Ciężary powinny być rozłożone równomiernie, a nie tylko na najmniej zarabiających. Partia lewicowa nie może wspierać takich rozwiązań, które preferują najlepiej zarabiających.
Geringer de Oedenberg: Internauta – potencjalny złodziej praw autorskich?
![]()
Temat legalności dzielenia się plikami w Internecie powraca w specjalnym raporcie Komisji Europejskiej (KE). Trwają konsultacje publiczne na temat wdrażania dyrektywy o egzekwowaniu własności intelektualnej w UE. Internauto, nie przegap szansy wypowiedzenia się w tej sprawie.
Siwiec: A co w duszy gra?
![]()
Poseł Węgrzyn (PO) na knajackim luzie wyjawił swój stosunek do związków partnerskich, pornosów z "lisbijkami" i kilku innych kwestii. Jedni się śmieją, inni są oburzeni, ale według mnie problem polega na czym innym i jest dużo poważniejszy.
Napieralski: Polska potrzebuje spokojnej prezydencji
![]()
Wybory parlamentarne powinny odbyć się na wiosnę, by nowy rząd uniknął politycznego sporu w okresie prezydencji w Unii Europejskiej.
Geringer de Oedenberg: Reformatorzy stanowisk w PE...
![]()
Wykazałam się nieco nadmiernym optymizmem, pisząc w listopadzie 2010 r., że eurodeputowany Michał Kamiński (ex-PiS, obecnie PJN) obroni się na stanowisku przewodniczącego grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) w Parlamencie Europejskim (PE).
Siwiec: Plebiscyt w sprawie zaufania
![]()
Polski wymiar sprawiedliwości nie ma zbyt wysokich notowań wśród obywateli, którzy skarżą się na przewlekłe postępowania, uznaniowość działań prokuratury, polityczne podporządkowanie Osób i Organów.
TOMASZEWSKI: TRUDNA SYTUACJA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
![]()
Karta Praw Osób Niepełnosprawnych to sprawozdanie z realizacji warunków życia i funkcjonowania osób niepełnosprawnych oraz ich rodzin nie jest jednak pełne, gdyż pokazuje tylko działania administracji rządowej.
Czerniak: Dziegciem czy miodem?
![]()
W bezgraniczną miłość Gazety Wyborczej do SLD nigdy nie wątpiłem… W dzisiejszym wydaniu dziennika poziom umiłowania Lewicy przez Agnieszkę Kublik osiągnął szczytowanie. Pani redaktor w nieukrywanej egzaltacji martwi się o wynik wyborczy Sojuszu.
Iwiński: Kontrowersje wokół szkolnictwa wyższego
![]()
Kilka lat temu prof. Andrzej Jajszczyk z krakowskiej AGH uznał, że siedem grzechów głównych szkolnictwa wyższego w Polsce to: 1) złe finansowanie uczelni, 2) nieefektywny system zarządzania, 3) przestarzały model kariery, 4) brak mobilności,5) niedostateczna konkurencja,6) słabość formalnych elit akademickich i 7) niedostateczne powiązania z gospodarką.
Siwiec: Weekend w Jerozolimie
![]()
Ponad trzystu parlamentarzystów z całej Europy (z parlamentów narodowych i europejskiego) spędzi ten weekend w Jerozolimie rozmawiając o przyszłości stosunków Europy z Izraelem na organizowanej przez EFI (European Friends of Israel) konferencji. Uczestniczyć w niej będzie także czołówka polityków izraelskich.
Gawkowski: Reklama polityczna!
![]()
Kto może stracić najwięcej na zakazie reklamy politycznej. Odpowiedź jest prosta, Platforma Obywatelska bo Sojusz już dawno przeszedł na poważny kontakt face to face. Pamiętacie wybory z 2007 roku?
SENYSZYN: DLACZEGO PREMIER ZMIĘKŁ?
![]()
Do czasu smoleńskiej katastrofy premier Tusk był twardzielem. Kierował się zasadą "jest problem, jest winny". Była to modyfikacja stalinowskiego "dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie". Minister, poseł czy senator był odsuwany na boczny tor, byle tylko wraz z nim odsunąć problem i utrzymać dobre notowania PO.
Czerniak; Rozwaga i banialuki
![]()
Nigdy nie byłem i nie będę zakładnikiem sondaży poparcia partii politycznych. Jestem za to przekonany, że systematyczny wzrost notowań dla SLD nie tylko nie osłabi ofensywy Lewicy, ale będzie sygnałem dla wyborców, że Sojusz nie jest partią przeszłości, jak starali się wmawiać przez ostatnie kilka lat prawicowi politycy oraz większość publicystów i analityków polskiej sceny politycznej.










