Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Tną równo z trawą

Data dodania: 2017-03-13 14:50

Firmy zajmujące się wycinką drzew nie nadążają z realizacją zleceń. W sklepach brakuje pił mechanicznych, a właściciele działek i gruntów odetchnęli z ulgą – wreszcie mogą wycinać co chcą, ile chcą i jak chcą bez użerania się z urzędnikami od ochrony środowiska co to o jedną gałązkę aferę gotowi robić. Taki mamy rząd, co to jedną ustawą i przedsiębiorcom zapewnił zlecenia i gospodarkę napędził i jeszcze uznanie suwerena zdobył. A drzewa? Co tam drzewa, nie mówią, więc manifestacji pod Sejmem nie urządzą. Nie głosują, więc o wynik wyborów można być spokojnym. Do Brukseli też nie doniosą, więc żadna Komisja Europejska czy inna Wenecka sankcjami grozić nie będzie. Takie prawo to tylko przy Nowogrodzkiej powstaje, w tej kuźni wycinania wszystkiego co „nie nasze”. A jak „nie nasze” znaczy obce, wrogie więc ciąć.
Pierwszy pod topór, przepraszam – piłę mechaniczną poszedł Trybunał Konstytucyjny, aby przypadkiem wycinać nie zabronił. Później edukacja, Naczelnik Państwa kończył 8-klasową podstawówkę, więc zarazę w postaci gimnazjów jako obcą – wyciąć koniecznie. Samorządy także obce, „nie nasi” prezydenci, burmistrzowie i wójtowie panoszą się w gminach, tych to trzeba raz na zawsze powycinać, bo bruździć będą, suwerena buntować. Gdzieś po drodze wycięto fachowców z mediów publicznych, wszystkich instytucji gdzie państwo czyli Nowogrodzka ma cośkolwiek do powiedzenia, wojska, prokuratury, a w kolejce do cięcia czekają sędziowie i sądy, służba zdrowia i co tam jeszcze Nowogrodzka za „nie nasze” uzna. Rozpędzona piła mechaniczna polskiego rządu zawitała już do Brukseli, przecież szef Rady Europejskiej wybitnie „nie nasz” to koniecznie do wycięcia.
Naczelnik i jego ludzie tną wszystko jak leci równo z trawą, ciekawe kiedy suweren się zbuntuje i też wytnie. Obecny rząd.

Zobacz profil polityka: Tomasz Trela

Komentarze

Zamknij