Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Rządowa Infamia!

Data dodania: 2017-03-13 10:28

Minęło kilka dni od wyboru szefa Rady Europejskiej i to dobry czas na spokojne podsumowanie. Jest już pewne, że Donald Tusk przez kolejne dwa i pół roku będzie kierował Radą Europejską, a operacja „Saryusz” zakończyła się fiaskiem.

Dorobek rządu Donalda Tuska nigdy nie budził mojego entuzjazmu. Pamiętam również, że jego naburmuszony kontrkandydat w tym czasie nie był na rybach, lecz piastował mandat eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej. Każdy zarzut, który można zatem postawić Tuskowi, można postawić i Jackowi Saryuszowi-Wolskiemu.

W wyborach szefa Rady Europejskiej nie chodziło jednak o bilans rządu Tuska. To przeszłość, chociaż niektórzy z nas nadal boleśnie odczuwają ją na swojej skórze. Chodzi o przyszłość Europy i rolę Polski zarówno w Unii Europejskiej jak i poza jej granicami. Tuska można lubić bądź nie ale jako szef Rady i reprezentant UE wciąż będzie Polakiem. Oczywiście wg wyznawców „Kaczyzmu” to już Niemiec ale na szczęście w oczach całej Europy racjonalny polityk, który zaświadcza że w Polsce są jeszcze jacyś „normalni” ludzie!

Poobijana po Brexicie Unia pokazała, że nie pozwoli szantażować się Napoleonowi z Żoliborza. Niestety, tak jak z wojen napoleońskich, Polacy wychodzą poobijani. Autorytet naszego państwa – pomimo wyboru Tuska – podupada. Już dawno nie jesteśmy częścią rozwiązania europejskich problemów, ale staliśmy się częścią problemu. Tak jesteśmy postrzegani i operacja „Saryusz” tylko wzmocniła ten przekaz.

Partactwo polskiej dyplomacji w ostatnich dniach sięgnęło najwyższych szczytów od momentu wejścia Polski do UE. Rządowa delegacja na czele z Premier Beatą Szydło nie potrafiła sobie wyobrazić, że na zap­leczu marzeń zawiezionych na Maltę jest wielki wstyd! Dziś cała Europa szydzi z wyniku głosowania, który nie zdarza się nawet wtedy gdy piłkarze ekstraklasy potykają się z trampkarzami. 27:1 to wynik kompromitujący i chodź rożne myśli przychodzą do głowy, to nie wstydzę się swo­jej oj­czyz­ny i zawsze będę z niej dumny. Wstyd mi jednak za ludzi, którzy nią rządzą i sposób w ja­ki to robią!

Donaldowi Tuskowi gratuluję wyboru i życzę dobrej pracy dla Europy. Jako Polak i Europejczyk.

Zobacz profil polityka: Krzysztof Gawkowski

Komentarze